10.02.2021 | Elżbieta Sobolewska-Farbotko/Grafika: Jerzy Jakubów, Ostatnia stacja (cykl ‘Syberyjski Eksodus’), 2009″ (Muzeum Pamieci Sybiru)

81. Rocznica pierwszych wywózek Polaków w głąb Rosji

10 luty 1940 – Pierwsze w XX w. masowe wywózki: Ilu Polaków deportowali Rosjanie?

Drukiem ukazała się właśnie fascynująca „Historia cudownej płaskorzeźby Matki Boskiej Kozielskiej Zwycięskiej i jej kultu”. Ksiązka już jest wydrukowna, niebawem będzie dostępna dla zainteresowanych. Jej autorem jest dr Andrzej Suchcitz, historyk polskiej emigracji. Wyrzeźbiona przez polskich oficerów obozu w Kozielsku, przebyła cały szlak armii generała Andersa aby ostatecznie osiąść w kościele św. Andrzeja Boboli w Londynie. Wizerunek, przed którym tysiące Polaków modliło się o zachowanie życia i odzyskanie wolności. W tym czasie, kiedy Rosjanie więzili żołnierzy w Kozielsku, ich bliscy doświadczali gehenny deportacji w głąb Rosji i na Syberię.

Ilu Polaków wywieziono? Ilu udało się powrócić do Polski? Ilu ostatecznie trafiło do Wielkiej Brytanii? A ilu wreszcie zmarło na nieludzkiej ziemi? Dane dotyczące liczby wywiezionych w „przedziwny sposób” ulegają zaniżaniu. Mówi się nawet o liczbie nie większej niż 400 tysięcy wywiezionych, ale czy jest to liczba, która może się obronić? Na te pytania odpowiada gość “Wspólnego Mianownika” dr Andrzej Suchcitz, historyk emigracji i kierownik Archiwum Instytutu i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie.

– To są właśnie rzeczy, które w ostatnich latach budzą sporo kontrowersji. Najniższe dane mówią o liczbie poniżej 400 tysięcy wywiezionych. Górna liczba to niemalże dwa miliony polskich obywateli. W pierwszej, lutowej deportacji wywieziono 220 tysięcy osób, ale największą deportacją była ta z kwietnia, czyli około 340 tysięcy osób. Każda z tych deportacji obejmowała inną kategorię ludzi, wszystko było przemyślane, przewidywane przez NKWD. Dlatego deportacje nie wydarzyły się od razu po wrześniu 1939 roku – mówi dr Suchcitz.

Liczba 400 tysięcy Polaków wynika z zaledwie częściowego dostępu do archiwów sowieckich. Pełnego dostępu do tych danych, którymi dysponują władze Rosji, nie mają ani historycy z Polski, ani z Rosji. Jak mówi historyk: – teraz ten dostęp jest bardziej ograniczony, niż był 20 lat temu.

Te cyfry więc są różne, ale przyjmuje się, że co najmniej milion osób zostało deportowanych. Jeśli podliczy się liczby przyjęte na te cztery główne wywózki, nie licząc jeńców wojennych, aresztowań do lutego, to wychodzi milion 50 tysięcy ludzi, więc jeśli dodamy tych wszystkich innych, ta cyfra jednak wzrośnie – podsumowuje badacz.

Rosjanie nie wyczyścili Kresów z Polaków w sposób całkowity. Wielu ludzi wspomina swoich dziadków i pradziadków, którzy dopiero po wojnie, na skutek tzw. repatriacji osiedlili się w Polsce pojałtańskiej. Symbolem radosnego „powrotu” do macierzy stały się rodziny Pawlaków i Karguli z serii propagandowych filmów „Sami swoi”, hitu, który niestety ukształtował pogląd pokoleń urodzonych w pierwszych dekadach po wojnie. Dlaczego nie deportowali wszystkich?

Trudno powiedzieć. Administracyjnie sowieci byli bardzo sztywni, wywozili tylko tych, których mieli na liście. Głównie był to więc element młody, inteligencja, ale tak naprawdę tutaj potrzeba nam jeszcze wielu badań, a do tego konieczny jest dostęp do archiwów rosyjskich, w tej chwili niedostępnych – odpowiada gość Radia Bobola.

W rozmowie dr Andrzej Suchcitz wspomina również emigracyjnego historyka-amatora, Zbigniewa Siemaszkę, autora publikacji i książek z zakresu powojennej historii polskiego uchodźstwa politycznego, z którym kontaktowali się bez mała wszyscy badacze z kraju, zainteresowani tą problematyką. 17-letni Zbigniew mógł uniknąć deportacji, ponieważ w chwili, kiedy enkawudziści zabierali jego rodzinę, był poza domem. Jednak potem zdecydował dołączyć do swoich bliskich i dobrowolnie wybrał drogę do Kazachstanu. Zmarł w Londynie, 2 lutego 2021 roku.

POSŁUCHAJ:

Fot. dr. Andrzej Suchcitz/Archiwum Radia BOBOLA


Sanktuarium Matki Bożej Kozielskiej-Zwycięskiej w Londynie

Chcesz dowiedzieć się więcej o cudownym wizerunku MB, bardzo ważnym dla pokoleń polskich emigrantów?

St. Andrew Bobola RC Church

1 Leysfield Road
Hammersmith
London W12 9JF
United Kingdom
+44 (0) 208 743 8848

Player Bobola