RADIO BOBOLA

  • 67. PIELGRZYMKA POLAKÓW DO MATKI BOŻEJ SZKAPLERZNEJ W AYLESFORD! Katolicy, którzy - rozwijając swoją wiarę - uczestniczą w życiu swoich wspólnot parafialnych w ramach Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii, spotykają się w tym dniu u stóp Matki Bożej Szkaplarznej. Jest to stały punkt programu duszpasterskiego PMK, który współorganizuje to wydarzenie z Instytutem Polskim Akcji Katolickiej. W tym roku odbywa się ona pod hasłem: „Stągwie napełnione po brzegi”. Intencją ogólną wszystkich pielgrzymów jest uproszenie błogosławieństwa Bożego dla swoich wspólnot, duszpasterzy i parafii w nowym roku duszpasterskim 2019/2020

Aktualności

Radio Bobola
Radio Bobola
Piątek XX tydzień zw.
Wspomnienie Św. Róży z Limy

Wokół ciebie znajdują się różne przedmioty i osoby. Zauważ, że możesz je oglądać z wielu perspektyw, z różnym nastawieniem. W dzisiejszej Ewangelii Jezus uczy, jak patrzeć na Boga, innych ludzi i samego siebie. Na początku modlitwy uświadom sobie, że Bóg widzi cię i patrzy na ciebie z miłością.

EWANGELIA

Mt 22,34-40
Największe przykazanie

Gdy faryzeusze dowiedzieli się, że Jezus zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał Go, wystawiając Go na próbę: „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?”
On mu odpowiedział: „«Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem». To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: «Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego». Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy”.
---

Komentarz do Ewangelii [Modlitwa w drodze]

Gdy faryzeusze usłyszeli, że Jezus zamknął usta saduceuszom, przestraszyli się. Bali się stracić mały, ciasny światek swoich przekonań i zwyczajów. Jezus zagrażał ich przyzwyczajeniom, z których nie potrafili zrezygnować. Gdzie jest twój mały światek? Których przekonań i zwyczajów nie chcesz porzucić?

Jezus nie odnosi się do ciasnego świata faryzeuszy. W zamian wskazuje szeroką perspektywę miłości. „Będziesz miłował Pana Boga swego” i „swego bliźniego jak siebie samego”. Jeśli chcesz, Pan Bóg jest gotów wyprowadzić cię z twojego ciasnego światka.

Miłość do Boga, siebie samego i innych ludzi wyzwala z uprzedzeń. Pozwala spoglądać na świat oczami samego Boga. Kiedy będziesz słuchać Ewangelii jeszcze raz, pomyśl, na kogo chcesz dziś spojrzeć z szerokiej perspektywy miłości. Na Boga, na jakiegoś człowieka, a może na samego siebie?

Na zakończenie tej modlitwy zwróć się do Jezusa, aby pokazał ci, co dla ciebie oznacza szeroka perspektywa miłości. Poproś Go, aby nauczył cię patrzeć tak jak On na Boga, na innych i na ciebie.

---Za udostępnienie rozważań dziękujemy twórcom audycji Modlitwa w drodze---
---Odsłuchanie podcastów jest możliwe na stronie www.modlitwawdrodze.pl---
Radio Bobola
Radio Bobola
Czwartek XX tydzień zw.
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej

W dzisiejszym fragmencie Ewangelii Chrystus przypomina nam, że troszczy się o nasze zbawienie i nieustannie próbuje się z nami spotkać. Zobacz, jak król ponawia swoje działanie w zapraszaniu na ucztę.

EWANGELIA

Mt 22,1-14
Przypowieść o zaproszonych na ucztę

„Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu:
« Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść.
Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: «Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę: woły i tuczne zwierzęta pobite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę». Lecz oni zlekceważyli to i poszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy ich, pozabijali.
Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić.
Wtedy rzekł swoim sługom: «Uczta wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie». Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala zapełniła się biesiadnikami.
Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nie ubranego w strój weselny. Rzekł do niego: «Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego?» Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: «Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz w ciemności. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów».
Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych”.
---

Komentarz do Ewangelii Modlitwa w drodze

Nie wszyscy chcieli spotkać się z królem. Jedni chcąc załatwiać własne sprawy, szukali wymówek. Inni traktowali króla jak wroga, więc zabili posłańców. Czy czujesz się przez Boga zaproszony do wspólnego przebywania z Nim? Jak reagujesz na Jego próby kontaktu z tobą? Niepewnością? Fascynacją? A może obojętnością?

Król nie poprzestał tylko na jednorazowym zaproszeniu. Próbował kolejny raz, chcąc podzielić się radością biesiadowania z innymi, nie tylko dobrymi. Czy wierzysz, że Bóg wielokrotnie próbuje dotrzeć do swoich dzieci? Chce także dotrzeć do ciebie, by zaprosić cię do wspólnej uczty.

Jeden z biesiadników przyszedł ubrany inaczej niż pozostali. Zdecydował się przyjść, ale nie chciał w pełni uczestniczyć w uczcie. Król nazwał go przyjacielem, on natomiast nie kontynuował rozmowy. Zastanawiałeś się kiedyś, co oznaczał inny strój?

Każda modlitwa to uczta oraz spotkanie z Ojcem. Podziękuj Mu za wspólnie spędzony czas. Poproś Go o otwartość na kolejne zaproszenia.

---Za udostępnienie rozważań dziękujemy twórcom audycji Modlitwa w drodze---
---Odsłuchanie podcastów jest możliwe na stronie www.modlitwawdrodze.pl--
Radio Bobola
Radio Bobola
Środa XX tydzień zw.
Wspomnienie Św. Piusa X, Papieża

Za chwilę usłyszysz słowa Ewangelii, w których Jezus zwraca się do swoich uczniów w przypowieści. Słuchaj uważnie, On mówi także do ciebie. Postaraj się znaleźć swoje miejsce w tym fragmencie.

EWANGELIA

Mt 20,1-16a
Przypowieść o robotnikach w winnicy

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść:
„Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy.
Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: «Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam». Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił.
Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: «Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?» Odpowiedzieli mu: «Bo nas nikt nie najął». Rzekł im: «Idźcie i wy do winnicy».
A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: «Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych». Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze.
Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: «Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty». Na to odrzekł jednemu z nich: «Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?»
Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi”.
---

Komentarz do Ewangelii [Modlitwa w drodze]

W naszej relacji z Bogiem zawsze On jest pierwszy. W Jego imię zostaliśmy ochrzczeni. On daje się nam poznać jako miłujący Ojciec, jako ten, który nie oszczędził swojego Syna i wydał Go za nas na śmierć. Bóg jest dawcą, my jesteśmy szczęściarzami, bo wezwał nas do bycia obdarowanymi Jego wezwaniem – pójścia do winnicy Pańskiej. Przyjąłeś już Jego zaproszenie?

Możliwe, że bez względu na to, jak wygląda twoje życie duchowe, czy jest ono bogate, czy czujesz, że może kuleje, dzisiaj, na tej modlitwie, możesz mieć wrażenie, że cały czas czekasz na wezwanie do pójścia do winnicy. Cały czas stoisz na rynku, aż przyjdzie gospodarz i cię najmie. Posłuchaj Jego słów: „Idź do mojej winnicy!”. Pan zaprasza cię do siebie.

Bóg jest dobry. Na wszystkich, którzy pójdą za Nim, pójdą pracować do Jego winnicy, czeka z tą samą zapłatą. Jego miłość jest dla wszystkich, dla tych, którzy uchodzą teraz za pierwszych, i tak samo dla tych, którzy wydają się ostatni w drodze do Jego królestwa. Dla Boga nigdy nie jest za późno, zawsze możemy się zwrócić do Niego, bo On zawsze czeka.

Nie pozwól Bogu czekać na siebie całe życie. Jak mówi Paweł Apostoł: „Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia”.

---Za udostępnienie rozważań dziękujemy twórcom audycji Modlitwa w drodze---
---Odsłuchanie podcastów jest możliwe na stronie www.modlitwawdrodze.pl---
Radio Bobola
Radio Bobola
Wtorek XX tydzień zw.
Wspomnienie Św. Bernarda, opata i doktora Kościoła

Posłuchaj, jak woła do ciebie Jezus. Jak zachęca do pójścia Jego drogą. Przygotuj się do modlitwy. Poproś Ducha Świętego, aby otworzył cię na przyjęcie Słowa Bożego.

EWANGELIA

Mt 19,23-30
Nagroda za wyrzeczenie podjęte dla Chrystusa

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Zaprawdę powiadam wam: Bogaty z trudnością wejdzie do królestwa niebieskiego. Jeszcze raz wam powiadam: Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego”.
Gdy uczniowie to usłyszeli, przerazili się bardzo i pytali: „Któż więc może się zbawić?”
Jezus spojrzał na nich i rzekł: „U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe”.
Wtedy Piotr rzekł do Niego: „Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?”
Jezus zaś rzekł do nich: „Zaprawdę powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzyście poszli za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach sądząc dwanaście pokoleń Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy.
Wielu zaś pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi.”
---

Komentarz do Ewangelii [Modlitwa w drodze]

Czy możliwe jest, by zawsze postępować idealnie, zgodnie z przykazaniami i wolą Boga? Z własnego doświadczenia wiemy, że nie. Dostrzegają to również uczniowie Jezusa. Choć czasami przychodzi pokusa, aby uważać siebie za osobę idealną. Odrzuca się wówczas pokorę i popada w pychę. Czy w twoim życiu zdarzają się takie momenty?

Jezus jasno wskazuje, że to Bóg daje zbawienie. Od nas wymaga pokory i zaufania. Pokora jest także potrzebna przy każdym upadku. Łatwo jest się obwiniać, że znowu coś nam nie wyszło. Należy uczyć się wyciągać rękę do Jezusa i prosić o pomoc.

Czy w takim razie nasze uczynki mają jakiekolwiek znaczenie? Odpowiedź dana Piotrowi upewnia nas, że tak. Każdy twój uczynek jest odpowiedzią na nauczanie Jezusa. Możesz je odrzucić albo przyjąć, możesz pójść za Jezusem albo Go odepchnąć. Dlatego ważne jest, byś nauczył się prosić Boga o pomoc, zwłaszcza wówczas, gdy zgrzeszysz.

Proś o Ducha Świętego, by pomagał ci w pozytywnym odpowiadaniu na wołanie Jezusa i w jak najlepszym odczytywaniu woli Boga.
Chwała Ojcu…

---Za udostępnienie rozważań dziękujemy twórcom audycji Modlitwa w drodze---
---Odsłuchanie podcastów jest możliwe na stronie www.modlitwawdrodze.pl---
Radio Bobola
Radio Bobola
Poniedziałek XX tydzień zw.

Wczesny poranek. Wyobraź sobie, że siedzisz w samochodzie. Jedziesz do pracy lub na wakacje. Obok ciebie siedzi Jezus.

EWANGELIA

Mt 19,16-22
Rada ubóstwa

Pewien człowiek zbliżył się do Jezusa i zapytał: „Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?”
Odpowiedział mu: „Dlaczego Mnie pytasz o dobro? Jeden tylko jest Dobry. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowaj przykazania”.
Zapytał Go: „Które?”
Jezus odpowiedział: „Oto te: nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, czcij ojca i matkę oraz miłuj swego bliźniego jak siebie samego”.
Odrzekł Mu młodzieniec: „Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje?”
Jezus mu odpowiedział: „Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną”.
Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.
---

Komentarz do Ewangelii [Modlitwa w drodze]

Rozmawiacie szczerze. Pytasz Go: „Co mam czynić, aby otrzymać życie wieczne? On patrząc w oczy, odpowiada: „Jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowuj przykazania”. Przyjrzyj się swojej reakcji na odpowiedź Jezusa.

Przestrzeganie przykazań Bożych to nie wszystko. Dopytujesz, jak lepiej możesz służyć Panu Bogu. Jezus zachęca do bycia doskonałym. Mówi: „Idź, sprzedaj, co posiadasz, i daj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie”.

Być może masz dom, znajomych, wiedzę, własne zdanie na wiele tematów, pracę, może zdrowie, szacunek. Albo przeciwnie: nie stać cię na dom, walczysz z chorobą, doznajesz upokorzeń. Chodzi o to, byśmy ze swej strony nie pragnęli bardziej zdrowia niż choroby, bogactwa niż ubóstwa, szacunku niż pogardy. Czy to, co posiadasz, pomaga ci iść za Panem?

Dziękuję Ci, Jezu, za siły, by żyć zgodnie z Twoimi przykazaniami. Pomóż mi stawać się obojętnym wobec wszystkich rzeczy stworzonych. Bylebym pragnął tylko tego, co bardziej prowadzi mnie do doskonałości, co pomaga iść za Tobą, Jezu.

---Za udostępnienie rozważań dziękujemy twórcom audycji Modlitwa w drodze---
---Odsłuchanie podcastów jest możliwe na stronie www.modlitwawdrodze.pl---